Goodness is good for business – kilka słów o programach wellbeing

Weekend trwa jeszcze w najlepsze, a Ty myślisz tylko o tym, że następnego dnia musisz iść do pracy. Znasz to uczucie?

Jeśli tak, to nie jesteś w tym odosobniony. Syndrom niedzielnego popołudnia dopada wiele osób. Szczególnie tych, które nie mają w zwyczaju dbać o swój wellbeing, czyli, w dosłownym tłumaczeniu, o własny dobrostan.

Badania pokazują, że wśród pracowników, którym obce jest korzystanie z programów wellbeing, ponad 60% deklaruje, że co tydzień zmaga się z silnym stresem związanym z koniecznością pójścia do pracy w poniedziałek. Pracę postrzegają jako nieuniknione zło, które trzeba jakość przetrwać do wyczekiwanego piątku.

Szczęście w liczbach

Instytut Gallupa opracował wskaźnik Wellbeing Index, w którym wyodrębnił pięć czynników mających wpływ na poczucie zadowolenia pracowników z życia. Należą do nich:

1. Sens - wartość tego, co robią i pasja, z jaką to wykonują.
2. Relacje - dobra atmosfera pracy, otwartość, wsparcie, zaufanie. 
3. Finanse - bezpieczeństwo finansowe, adekwatność zarobków do wykonywanej pracy. 
4. Wspólnota - lojalność, duma z bycia częścią firmy, utożsamianie się z jej kulturą, wartościami i misją. 
5. Stan fizyczny - zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna, odpoczynek, zdrowe zwyczaje w codzienności, siła i energia witalna.

Aż 30% pracowników uważa, że żaden z tych aspektów nie jest u nich zaspokojony. Jedynie 7% twierdzi, że mają poczucie dobrostanu we wszystkich pięciu czynnikach. Co ciekawe, te osoby o 43% chętniej pomagają swoim współpracownikom, o 50% częściej deklarują swoją otwartość na zmiany, rzadziej chorują i są zdecydowanie mniej skłonne szukać innego pracodawcy.

Struktura dobrobytu

W świetle tych wyników nie zaskakuje, że coraz więcej firm dostrzega znaczenie wprowadzania programów wellbeing do swojej kultury organizacyjnej (według badań Deloitte aż 84%). 43% badanych uważa, że wpływają one na wzmocnienie ich misji i wizji. 60% widzi ich wpływ na lojalność zatrudnionych, tyle samo badanych stwierdza wzrost efektywności, która przekłada się na wyniki biznesowe organizacji.

Jak zadbać o wellbeing pracowników? Można oczywiście ograniczyć się do pojedynczych szkoleń, warsztatów gotowania czy ustawienia wyciskarki do soków w firmowej kuchni. Takie akcje z pewnością nie zaszkodzą, są miłe i przyjemne. Jednak tylko złożony proces przemiany kultury organizacji w kierunku świadomego rozwoju wellbeing pracowników może przynieść wymierne korzyści i stać się najważniejszym czynnikiem dobrostanu.

Wellbeing w praktyce

Coraz śmielej wprowadzane w naszym kraju programy wellbeing koncentrują się na psychologii zdrowia pracownika. Organizowane są np. "Dni zdrowego odżywiania", podczas których dietetycy opowiadają o wpływie żywienia na organizm, o tym, jakie produkty poprawiają witalność, wpływają pozytywnie na energię do życia i pracy. Podają wartościowe przepisy, czasem łącząc wykłady z praktyką przyrządzania posiłków. Tak jak niewłaściwa dieta okazuje się źródłem wielu poważnych dolegliwości i chorób, tak siedzący tryb życia i związane z nim konsekwencje prowadzą do tego, że praca biurowa określana jest mianem głównej przyczyny chorób XXI wieku. Stąd "Dni zdrowego kręgosłupa", gdzie oprócz informacji na temat tego, jak dbać o swój kręgosłup pracownicy mają możliwość nauczenia się praktycznych ćwiczeń służących jego rozluźnianiu i odciążaniu, takich jak streching, joga, pilates, tai chi. Zajęcia związane z praktyką tych metod często wkraczają w codzienność pracowników i pojawiają się jako jej stały element pod czujnym okiem wykwalifikowanych instruktorów. Bywa, że działy HR organizują badania dla pracowników, które pozwalają im poznać aktualny stan zdrowia, by dodatkowo zmotywować ich do dokonywania korekt w nawykach codzienności.

Pracownicy, którzy jako pierwsi decydują się uczestniczyć w różnych zajęciach, z czasem stają się inspiracją dla innych osób. Sam udział staje się nie tylko szansą na zadbanie o siebie i wprowadzenie nowych nawyków do swojego życia, ale jest też ciekawą okazją do integracji zespołu.

Zdrowie fizyczne to jednak nie wszystko. W zakresie programów wellbeing mieszczą się również szkolenia poświęcone zagadnieniom zarządzania stresem, mindfulness w biznesie, work life balance. Stres, który jest plagą naszych czasów, destrukcyjnie oddziałuje na ludzi i organizacje. Póki nie pomożemy pracownikom w radzeniu sobie ze stresem i jego konsekwencjami, póty efekty programów dedykowanych fizycznemu zdrowiu pracownika będą raczej nikłe.

W procesach rozwoju świadomości pracowników, które powinny stanowić nieodłączny element programów wellbeing, niebagatelną rolę odgrywa wspomniany mindfulness, czyli praktyka uważności. To dzięki jej ćwiczeniu nabieramy zdolności do wychodzenia poza automatyzmy, wzorce, nawyki, z jakich bezwiednie budujemy swoją codzienność. Wyjście poza dotychczasowe schematy poznawcze otwiera nas na nowe możliwości, które przybliżają nas do realizacji głębokich potrzeb, przejawiających się jako czynniki wpływające na nasz dobrostan (więcej o mindfulness w tym artykule). To dzięki praktyce świadomości pracownicy stają się gotowi na życie w zgodzie ze sobą, na faktyczne wyrażanie swoim życiem prawidłowo rozumianej idei work life balance.

Jak widać, wellbeing zawiera w sobie wiele elementów, które składają się na złożony proces samorozwoju, w którym organizacja może wspierać swoich pracowników. Warto ten proces rozpocząć od menadżerów. To ich zadaniem jest inspirowanie podwładnych i dawanie im przykładu. W ten sposób mogą stawać się prawdziwymi liderami swoich zespołów, również w kontekście wprowadzania wellbeing do ich życia.

Biznes z ludzką twarzą

Człowiek realizuje swój potencjał w największym stopniu i działa z zaangażowaniem wtedy, gdy ma poczucie wsparcia. Kiedy jest doceniany, czuje wartość swojej pracy, ma realny wpływ na jej przebieg i współodpowiedzialność za wyniki. Jakość tego, co robi, rośnie, gdy rozwija swoją świadomość, potrafi poradzić sobie ze stresem, buduje swoją odporność psychiczną, odczuwa zadowolenie i radość z życia, uważa siebie za osobę wartościową, a swoje życie za sensowne. Kiedy docenia siebie, buduje z uważnością wspierające relacje, troszczy się o swoje zdrowie, dobrze odżywia i jest aktywny fizycznie.

Wiedząc o tym, przedstawiciele organizacji, szefowie działów HR, menadżerowie stają przed możliwością wdrażania programów wellbeing, które wspierają pracowników w wyzwalaniu w sobie tego, co w nich najlepsze. Goodness is good for business, a największym dobrem dla interesu organizacji jest dobrostan jej pracowników.

Konrad Wilk, Trener GRUPY ODITK 

Data powstania artykułu: 17.06.2019

Autor artykułu

Konrad

Konrad Wilk

Praktyk zarządzania, ekspert rozwoju menedżerów, wystąpień publicznych i stresu

Szkolenia, które mogą Cię zainteresować

Personalizowany e-learning - dowolny temat w angażującej, zdalnej formie

Projekty dofinansowane

Dofinansowanie na szkolenia

Najbliższe szkolenia otwarte

Polecane artykuły

Odporna organizacja nie powstaje przypadkiem

Jak firmy mogą wzmacniać dobrostan pracowników?

Czytaj więcej

Liderzy z żelaza i zespoły, które przy nich milkną

Co, jeśli twój zespół ma więcej do powiedzenia niż słyszysz na spotkaniach?

Czytaj więcej

Docenianie ma moc – e-book

Poznaj pięć języków doceniania i dowiedz się, jak wykorzystywać je w codziennej pracy. Przekonaj się, że docenianie ma realną siłę.

Czytaj więcej